Forum :: O stronie :: Kontakt   Strona główna ::Wiedeń  

Polecamy Apartament Wiktoria w Zakopanem, idealne miejsce do spędzenia wakacji, ferii zimowych lub weekendu.

Linki do stronLinki do stron  | MapyMapy  | Kup przewodnikKup przewodnik  | Komentarze i porady internautów. Wpisz swój komentarz.Komentarze internautów   

Wiedeń

Data: maj 2001   Autor: Aleksander Wasilewski

Wiedeń to kolejne miasto, które postanowiliśmy zwiedzić w czasie długiego, majowego weekendu. Dzięki internetowi zarezerwowaliśmy nocleg w stosunkowo niedrogim hotelu
Staatsoper
Auhof (koszt noclegu ok. 100 zł za dwuosobowy pokój z prysznicem) w willowej, położonej niedaleko lasku wiedeńskiego dzielnicy Hietzing. Pomimo iż wybieramy się samochodem, to oczywiście po mieście będziemy poruszać się metrem, dlatego ważne dla nas było aby hotel był blisko stacji metra. Dzięki temu, pomimo że hotel był na przedmieściach, w ciągu kilkunastu minut mogliśmy dojechać do centrum.

Zwiedzanie Wiednia rozpoczynamy od ścisłego centrum zwanego Innere Stadt. Centrum to otoczone jest Ringstrasse, obecnie dość ruchliwą ulicą przy, której znajduje się większość głównych publicznych budynków: opera, parlament, ratusz, teatr, muzea. Większość budynków została wybudowana pod koniec XIX wieku i przytłacza swoim rozmachem i monumentalnością. Po wyjściu ze stacji metra Oper w oczy rzuca się gmach Staatsoper (czyli opery państwowej). Za operą znajduje się jeden z najsłynniejszych wiedeńskich hoteli, Sacher. Hotel ten głównie kojarzy się z Sachertorte wymyślonym przez ojca właściciela hotelu. Co prawda nie mieliśmy odpowiednich strojów żeby spróbować oryginalnego Sachertorte :-), ale spróbowaliśmy w innej kawiarni i szczerze mówiąc są lepsze ciasta ;-).

R E K L A M A
Przewodniki Pascal

Pilgram (katedra św. Szczepana)
Idąc prosto Karntnerstrasse dochodzi się do Stephansplatz, nad którym góruje katedra św. Szczepana (Stephansdom). Jest to ścisłe centrum Wiednia, gdzie czuje się prawdziwą atmosferę dużego europejskiego miasta. Mnóstwo kawiarenek, ulicznych grajków, kuglarzy i "Mozartów" sprzedających bilety do opery. Katedrę trzeba koniecznie zwiedzić. Wstęp jest darmowy (za wyjątkiem katakumb i wieży Steffl - 35 ATS). Wewnątrz katedry warto zwrócić uwagę na kazalnicę Pilgrama oraz rzeźbę cierpiącego Chrystusa (zwany też Zahnwehhergot - Pan Bóg od bólu zębów - podobno studenci, którzy wymyślili tę nazwę dostali potwornego bólu zębów). Co ciekawe analogiczna rzeźba znajduje się na zewnątrz katedry za wejściem do wieży. O ile na górę wieży północnej w której znajduje się dzwon Pummerin można wjechać windą, to na wieżę Steffl można wejść tylko po schodach. Po pokonaniu 350 schodów i otwarciu drzwi do pomieszczenia wita nas znudzony sprzedawca kartek, którego jedyną rozrywką jest obserwowanie wykończonych turystów :-) Jednak widok roztaczający się z wieży rekompensuje wysiłek wejścia na wieżę. Warto zwrócić uwagę na Haas Haus, który jest jedynym nowoczesnym budynkiem na Stephansplatz.

Po zwiedzeniu katedry, postanowiliśmy znaleźć Figarohaus, czyli dom w którym mieszkał Mozart, a obecnie mieści się tam muzeum Mozarta. Kamienica mieści się przy Domgasse na tyłach katedry. Następnie udajemy się na Graben, gdzie wrażenie robi Kolumna Zarazy (Pestsaule). Zarówno na Karntnerstrasse jak i Graben znajduje się mnóstwo cukierni i kawiarenek, nie mogliśmy sobie odmówić wspaniałych lodów na końcu Graben... Pierwszy dzień pobytu kończymy na Michaellerplatz przy wejściu do Hofburgu, siedziby cesarzy austriackich. Następny dzień w całości poświecamy właśnie Hofburgowi i Ringstrasse.
Na Stephansplatz
Haas Haus
Kohlmarkt
Hofburg (Michaeler platz)

Hofburg - pałac cesarski, budowla składa się z czterech części: In der Burg, Heldenplatz, Alte Burg i Neue Burg. Zwiedzanie rozpoczynamy z miejsca w którym zakończyliśmy poprzedni dzień, czyli na Michaellerplatz. Przechodząc przez bramę trafiamy na dziedziniec In der Burg. Trochę zaskakujące jest, że znajduje się tu przystanek autobusowy i plac jest dość ruchliwym miejscem. Na środku placu znajduje się pomnik cesarza Franciszka w rzymskiej todze. Z tego placu można wejść do apartamentów cesarskich w których mieszkał Franciszek Józef. Bilet kosztuje 190 ATS (dodatkowo można zwiedzić kolekcję dworskich sreber - Tafelkammer). Zadziwiające jak skromnie urządzone były apartamenty Franciszka Józefa, warto również przyjrzeć się buduarowi cesarzowej Elżbiety w którym znajdują się przyrządy gimnastyczne i łazienkę z wanną.

Po zwiedzaniu apartamentów postanawiamy odpocząć na Heldenplatz, jest to wielki trawnik, na którym spokojnie można rozłożyć koc i przyjżeć się dwóm pomnikom: księcia Eugeniusza Sabaudzkiego i arcyksięcia Karola. Po godzinnym leniuchowaniu postanawiamy się zmierzyć z muzeami w Neue Burgu. Z czterech tam znajdujących się: kolekcji broni i zbroi, muzeum etnograficznego, muzeum Efezu i
Neue Burg (Waffensammlung)
Św. Tezeusza na Volksgarten
kolekcji dawnych instrumentów, gorąco polecam obejrzenie dwóch pierwszych (dwa pozostałe, podobnie jak kolekcja dworskich sreber, dla laika szybko stają się nudne :-)). W Waffensammlung zebrano kilkaset zbroi paradnych i turniejowych. W przeciwieństwie do apartamentów cesarskich można tu bez problemu robić zdjęcia (czego efektem był prawie cały wypstrykany film ;-)).
Pomnik Mozarta (Burggarten)

Za Neue Burgiem znajduje się utrzymany w angielskim stylu ogród dworski a w nim między innymi palmiarnia i pomnik Mozarta. Wychodząc przez Burgtor, głowny wjazd do Hofburgu, znajdujemy się na Ringstrasse na przeciw placu Marii Teresy. Plac otaczają dwa wielkie bliźniacze gmachy Muzeum Historii Sztuki i Muzeum Przyrodniczego. Ponieważ dużo czasu spędziliśmy w muzeach Neue Burgu, postanawiamy zostawić zwiedzanie tych muzeów na następną wizytę w Wiedniu. Idziemy w kierunku pólnocnym, aby przyjżeć się budynkowi parlamentu wraz ze wspaniałą fontanną Pallas Ateny, oraz ratuszowi i teatrowi. Do centrum wracamy tramwajem nr. 2, ponieważ wbrew pozorom wiedeński ring to prawie 5 km. Jedziemy do naszego hotelu aby trochę odpocząć i zjeść obiad w knajpce, która jest pod naszym hotelem (olbrzymie porcje sznycla wiedeńskiego ;-)), aby pod wieczór zwiedzić jeszcze Belweder.

W pobliże Belwederu można dojechać z centrum czerwoną linią metra (wysiadamy na Sudtirolerplatz) i przejść kawałek GurtelLandstrasser. Belweder to dwa barokowe pałace Dolny Belweder i Górny Belweder oraz znajdujący się pomiędzy nimi piękny ogród francuski. Kompleks został zbudowany dla pogromcy Turków: Eugenisza Sabaudzkiego. Jest już dość późno i oba pałace są już niestety zamknięte dla zwiedzających.

Kolejny kompleks pałacowy, który należy obowiązkowo zobaczyć będąc w Wiedniu to Schonbrunn, letnia rezydencja cesarska. Znajduje się mniej więcej w 1/3 drogi pomiędzy centrum a naszym hotelem. Jadąc brązową linią metra warto wysiąść nie na stacji Schonbrunn, ale na Hietzing i do Schonbrunn wejść od strony ogrodu zoologicznego (Tiergarten) aby zobaczyć wspaniały budynek palmiarni (Palmenhaus), przypominający jakieś budowle z XIX wiecznych powieści SF. Dzięki temu, do parku pałacowego (Schlosspark) dochodzimy na wysokości fontanny Neptuna, skąd z jednej strony roztacza się piękny widok na sam Schonbrunn, a z drugiej strony możemy podziwiać Gloriette - pawilon ogrodowy, w którym znajduje się obecnie kawiarnia (Sachertorte taki sobie ;-), ale widok super). Na wschód od fontanny Neptuna znajdują się ruiny rzymskie będące sceną dla różńych koncertów (niestety w czasie naszego pobytu, ruiny były restaurowane, więc przedstawiały nieciekawy widok).
Parlament
Pomnik Marii Teresy i Muzeum Historii Sztuki
Palmiarnia
Gloriette
Schonbrunn

Tego samego dnia postanawiamy jeszcze zwiedzić dom Freuda, Hundertwasser Haus oraz pojechać na Prater. Dom w którym do 1938 roku mieszkał Sigmund Freud, twórca psychoanalizy, znajduje się Berggasse 19, na północ od Innerestadt, niedaleko od Votivkirche i Allgemaines Krankenhaus (my wysiedliśmy na stacji RossauerLande, czerwona linia metra). Muzeum Freuda raczej rozczarowuje, więc wybieramy się Allgemeines Krankenhaus (szpital ogólny), w którym pracował Freud. W czasach kiedy powstał był największym i najnowocześniejszym szpitalem cesarstwa. Po lekturze "Pasji utajonych" Irvinga Stone'a, miejsce to szczególnie oddziaływuje na wyobraźnie. Szczególnie godna zwiedzenia jest wieża wariatów (Narrenturm). Okrągła ponura budowla, niegdyś szpital dla obłąkanych a obecnie muzeum Anatomii i Patologii (muzeum czynne jest tylko 2 dni w tyg. od 8.00 do 11.00 i wstęp jest bezpłatny) robi wyjątkowo przygnębiające wrażenie. W muzeum można zobaczyć m. in. wyposażenie gabinetu dentystycznego, apteki, kostnicy z XIX wieku, oraz zdeformowane przez różne choroby części ciała pochądzące z sekcji zwłok sprzed 100 lat.

Na rogu Kegelgasse i Lowengasse we wschodniej części miasta znajduje się Hundertwasser Haus. Zwykły budynek został w 1983 roku przebudowany przez Friedensreicha Hundertwassera na niezwykle kolorową, będącą mieszaniną różnych styli budowlę, która stała się praktycznie od razu jedną z atrakcji turystycznych Wiednia. Jest to miła odmiana od barokowych i neoklasyscystycznych "poważnych" budowli Wiednia.

W ostatni wieczór naszego pobytu w Wiedniu jedziemy zobaczyć najsłynniejsze "wesołe miasteczko" w tej części Europy: Prater. Większość "atrakcji" jest dość kiczowata, ale np. bardzo ciekawe jest, zbudowane w 1898 roku, olbrzymie diabelskie koło, gdzie pojedyncza gondola jest wielkości małego wagonu.
Hundertwasser Haus

Ceny:

Bilet na Steffl - 35 ATS

Bilet do apartamentów cesarskich - 95 ATS

1 ATS (szyling) = 0,28 zł

aktualny kurs EUR

Aktualizacje cen:

  - lipiec 2004 (podane przez eric)
  - czerwiec 2003 (podane przez mw)

Chorwacja:: Lwów:: Rodos:: Majorka:: Budapeszt:: Wiedeń:: Praga:: Pribałtika
mytravels.pl:: Księgarnia Lideria:: Koszulki:: Współpraca:: Forum
(c) NetTech 'lipiec 2007 Zgłoś uwagę lub błąd